Z natury tak już jest, że analizie poddaję wszystko, co się rusza bądź nie (bo z reguły jest np. martwe). Cyferkami zajmuję się zawodowo i hobbystycznie, acz analiza niekoniecznie wyrażać się musi w cyfronach. Mniejsza o to. Ważne, że będzie tu wszystko, co tylko się napatoczy i nada do przeanalizowania, omówienia, a że nadaje się praktycznie każdy element tej naszej małej planetki, z czasem będzie tego sporo.